Typowo jesienna aura towarzyszyła uczestnikom pikniku rodzinnego w Ozimku pod nazwą „Wiewiórki mówią dobranoc. Jednak nie przeszkadzało to zbytnio w dobrej zabawie. Fundacja Dzieciolas przygotowała zajęcia terenowe, warsztaty, lekcje przyrody czy wspólne muzykowanie.

Wydarzenie było również okazją by ożywić nieco wyspę Rehdanza. - Uznaliśmy, że to jest dobry termin, bo jest to termin kiedy przyroda pomalutku przechodzi jakby w ten taki stan spoczynku, przechodzi w taki sen zimowy. Głównie właśnie to dzisiejsze wydarzenie dotyczy tego tematu, czyli tego w jaki sposób ta przyroda przygotowuje się do snu – mówi Karolina Wrona, prezes fundacji Dzieciolas

- Dzieci są zainteresowane koronami z liści, z różnych takich jesiennych już darów lasu, kolorowa wiewiórka, strefa gastro też jest bardzo dobrze zaopatrzona. Także myślę, że czeka nas tu bardzo dobry czas – mówi jedna z mieszkanek gminy.

- Chcemy w Ozimku przywrócić dawny blask wyspy Rehdanza, no przede wszystkim jest to jeden z naszych głównych punktów w programie rewitalizacji – zaznacza Andrzej Brzezina, wiceburmistrz Ozimka.

Można było również posiedzieć przy ognisku, usmażyć kiełbaski, a na zakończenie zaplanowano pokaz fireshow.