O szczegółach mówi mł. asp. Agnieszka Nierychła z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
- W kwietniu do Komendy Miejskiej Policji w Opolu zgłosiła się kobieta, która powiadomiła o tym, że stała się ofiarą innej czynności seksualnej. Z relacji tej pokrzywdzonej wynikało, że zanim napastnik zaatakował ją na przystanku, miał obserwować ją w autobusie, którym razem podróżowali. W zamian za seks mężczyzna miał oferować kobiecie pieniądze i dotykać ją wbrew jej woli.
Następnego dnia w jednym ze sklepów 26-latek zaatakował tą samą kobietę, wtedy wpadł w ręce policjantów.
Mężczyzna dwa dni wcześniej wyszedł z więzienia. Odbywał tam karę ponad 5 lat pozbawienia wolności za rozbój z użyciem noża. Podejrzany trafił do aresztu, usłyszał zarzuty, które kodeks karny określa jako ,,inną czynność seksualną”. Grozi mu do 8 lat więzienia.