Właściciel firmy budowlanej z powiatu opolskiego rozpoczynając dzień pracy zauważył brak jednego z pojazdów, w którym znajdowały się elektronarzędzia. Straty oszacowano na 90 tys. zł. Za kradzieżą stał były pracownik.

Mężczyzna wspólnie z pracownikami szybko zlokalizowali pojazd na terenie powiatu krapkowickiego. Elektronarzędzia zostały później odnalezione w innej miejscowości. Na miejscu, wraz z policją, ustalono kto może być sprawcą kradzieży. Specyficznym tropem była charakterystyczna puszka po piwie, które regularnie miał spożywać jeden z byłych pracowników.

Ku zdziwieniu policjantów, podejrzany wraz z kolegą przyjechali na miejscu ukrycia łupów. Mężczyznom w wieku 42 i 45 lat grozi do 10 lat więzienia.