Problem pojawił się w Kędzierzynie-Koźlu u jednego z największych pracodawców – w Grupie Azoty ZAK S.A.

Po zmianie rozkładu MZK drastycznie spadła liczba kursów w godzinach dojazdu do pracy zatrudnionych w kędzierzyńskich Zakładach Azotowych. Jak poinformowała spółka, jej Biuro Polityki Personalnej spółki zwróciło się już do MZK oraz władz miasta o niezwłoczną modyfikację rozkładu. Chodzi o to, by ludzie nie tłoczyli się w autobusach w dobie szerzącej się pandemii koronawirusa.