Jest tymczasowy areszt dla Mateusza O. Przypomnijmy, 35-latek został zatrzymany kilka dni temu w Grodkowie, po tym, jak w miejscu pracy małżonki zaatakował ją nożem i ranił dwie osoby, które ruszyły jej z pomocą.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń Mateusz O. był wzburzony deklaracją kobiety o zamiarze rozstania. 


- Na terenie zakładu pracy pokrzywdzonej podejrzany najpierw uszkodził samochód małżonki (m. in. wybijając szyby i urywając lusterko), a następnie, na terenie hali produkcyjnej, zadał Kamili O. cios nożem w szyję. Zaatakowanej kobiecie na pomoc pospieszyli jej znajomi. W trakcie szarpaniny podejrzany zranił dwie osoby (m. in. powodując rany cięte nadgarstka i pleców) - relacjonuje Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.


35-latek usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa żony, spowodowania tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu dwóch osób oraz uszkodzenia samochodu. Podejrzany potwierdził udział w zarzuconych czynach, wskazał jednak, że nie miał zamiaru pozbawienia życia żony, a do jej zranienia doszło przypadkowo. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu nawet dożywocie, z kolei za dwa pozostałe przestępstwa do 5 lat więzienia. 


fot. KPP w Brzegu