O pomocnictwo przy zbrodni oskarżono z kolei ich ojca Dawida W. Zdaniem prokuratury wiedział o ciążach i dawał partnerce do zrozumienia, że nie chce więcej potomstwa. Kobieta przyznała się do winy, mężczyzna nie. Grozi im dożywocie.
- Ustalono, że kobieta po urodzeniu dzieci umieszczała je w worku foliowym, który zawiązywała pozbawiając w ten sposób dzieci dostępu do powietrza i doprowadzała w ten sposób do ich śmierci. Następnie worki z dziećmi umieszczała w nieużywanym piecu, bądź tak jak w przypadku pierwszego dziecka zakopywała na terenie posesji - mówił prok. Stanisław Bar, rzecznik prasowy opolskiej prokuratury.
Przypomnijmy do makabrycznego odkrycia doszło w grudniu ubiegłego roku. Zabójstwa miały miejsce w latach 2013-2018. Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Opolu.