54-latek usłyszał zarzut zbrodni zabójstwa. Sprawą dramatu, jaki rozegrał się w ubiegłym tygodniu w jednym z mieszkań w Ozimku zajmuje się opolska prokuratura.

 - Mężczyźnie zarzuca się, że w dniu 20 marca w godzinach popołudniowych zadając kilka ciosów nożem w okolice szyi, spowodował śmierć kobiety. Mężczyzna w złożonych wyjaśnieniach potwierdził swoje sprawstwo, przyznał się do zarzucanego mu czynu. Wskazał, że powodem tego czynu była kłótnia, do której doszło pomiędzy nim a jego partnerką oraz stan nietrzeźwości, w którym wówczas się znalazł - potwierdza Stanisław Bar, rzecznik opolskiej prokuratury.

Przypomnijmy, mężczyzna w chwili zatrzymania miał ponad 3 promile. Do Sądu Rejonowego w Opolu skierowany został wniosek o tymczasowe aresztowanie sprawcy. Za zabójstwo 54-latkowi grozi kara nie niższa niż 8 lat, nawet do dożywocia.