To już piąte spotkanie miłośników starej motoryzacji, w tym przypadku tej związanej z rolnictwem. Kolekcjonerzy zabytkowych ciągników zjechali w weekend (10-11.06) do Solca w gminie Biała, aby wymieniać się doświadczeniami, wspólnie się bawić, ale przede wszystkim prezentować swoje cacka.

Jak przyznają uczestnicy, w odrestaurowanie starego ciągnika włożyć trzeba mnóstwo pracy, a pasją do ratowania tych pojazdów można zarazić się bardzo szybko.

 Pomysł na zorganizowanie Old Rol właśnie w tym miejscu narodził się 5 lat temu.

 - Usiedliśmy z kolegami i mówimy, że coś by trzeba było dla promocji firmy zrobić. I zaświeciło światełko - robimy spotkanie starych traktorów. Tak to się zaczęło - mówił pomysłodawca i organizator Old Rol Gerhard Strzoda.

 - Ciągniki są o tyle ciekawsze, że mają coś więcej niż samochód. Z samochodem jest bardzo prosto: odrestaurowuje się, wsiada, można jechać na rajd, można zabrać całą rodzinę. A ciągnik to już nie jest taka łatwa sprawa, przy czym ma swój niepowtarzalny dźwięk, niepowtarzalny urok - przyznaje organizator Marcin Kuc z grupy Stary Traktor Głogówek. 

Niedzielna (11.06) odsłona imprezy to m.in. parada kolumny pojazdów na trasie Rostkowice-Solec czy koncerty i piknik rodzinny.