Są to prace doceniane na całym świecie. Swoją wyjątkowość zawdzięczają swojemu twórcy - Jerzemu Kędziorze, którego znakiem rozpoznawczym są balansujące rzeźby na linach.

Teraz niecodzienne dzieła sztuki można podziwiać na terenie pałacu w Rozkochowie. - Ponieważ nie znalazłem lepszej metafory, więc z liny zrobiłem krawędź. Może to i dobrze. Puściłem człowieka na linę. Takie prace pokazują rzeczy niebezpieczne i atrakcyjne - podkreśla rzeźbiarz Jerzy Kędziora. Wraz z pokazem rzeźb zaprezentowano wystawę fotografii wielkoformatowych Bartłomieja Kędziory.

Balansujące rzeźby będzie można podziwiać w Rozkochowie do jesieni.