Mieszkanka Brzegu poinformowała policję, że na jednym z portali internetowych nawiązała kontakt z mężczyzną zajmującym się inwestycjami w wirtualną walutę.

Kobieta podążała za jego instrukcjami i wpłacała pieniądze na wskazany rachunek bankowy.


 


 - Stały kontakt z konsultantem utwierdził ją w przekonaniu, że postępuje właściwie. Mężczyzna potwierdził swoją wiarygodność zdjęciem dowodu osobistego, który przesłał kobiecie. Przez kilka tygodni poszkodowana wpłacała pieniądze wierząc, że w ten sposób osiągnie zysk. Mimo zainwestowania sporej sumy na jej koncie nie pojawiały się wpłaty - mówi st. asp. Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy policji.


W tym momencie 42-latka zorientowała się, że prawdopodobnie padła ofiarą oszustów. Kobieta straciła w sumie 150 000 złotych.