Kędzierzyńskie Zakłady Azotowe zanotowały sporą stratę w 2023 roku, bo na poziomie pół miliarda złotych. Spółka ogłosiła właśnie, że pokryje ją z kapitału zapasowego i wypracowanego zysku.
To kolejne decyzja po ogłoszeniu wdrażania planu naprawczego, który ma uzdrowić sytuację w państwowym podmiocie, a jednocześnie w jednej z największych firm w regionie. - Jest szereg tematów, mamy tych obszarów dużo na początek. Mieliśmy tą świadomość, bo osobiście śledziłem wyniki za zeszły rok - mówił niedawno nowy prezes Grupy Azoty ZAK Mirosław Ptasiński.
Decyzję o pokryciu straty podejmowało Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spółki. Jednocześnie, poza jednym wyjątkiem, poprzezdni zarząd ZAK nie otrzymał absolutorium.