Spółka postanowiła odpowiedzieć na informację o tym, że mieszkaniec powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, u którego wykryto koronawirusa, jest pracownikiem Grupy Azoty ZAK S.A.

Grupa Azoty ZAK S.A. deklaruje, że wprowadziła procedury przeciwdziałania koronawirusowi i dokłada wszelkich starań, by wszyscy pracownicy bezpiecznie realizowali swoje zadania. Jak wiadomo, zakażony mężczyzna jest pod nadzorem służb sanitarnych, a osoby z którymi mógł mieć kontakt w ostatnich dniach poddane zostały kwarantannie. 

- Fakt ten nie powoduje zagrożenia opóźnieniem lub niezrealizowaniem zadań i zobowiązań wobec kontrahentów. Pozostali pracownicy nie są w żaden sposób zagrożeni – czytamy w oświadczeniu spółki.