Knack Roeselare prowadził 2-0 w Kędzierzynie-Koźlu i wszystko wskazywało na to, że trzykrotny zdobywca Ligi Mistrzów pożegna się z tą edycją rozgrywek. Będąca od dłuższego czasu w wyraźnym spadku formy ZAKSA, potrafiła jednak odwrócić losy tego spotkania. Kędzierzynianie wygrali trzeci set na przewagi, czwarty do 16 i tie-break do 12.

- Potrzebowaliśmy przede wszystkim takiego spotkania. Potrzebowaliśmy zwycięstwa pomimo problemów, które mamy, a o których się nie mówi niestety. Pokazaliśmy charakter, który zawsze pokazujemy, nie zawsze to wychodzi. Czasami też się przegrywa, a czasami najlepsi nawet przegrywają i czasami po prostu trzeba to zrozumieć. Trzeba to uszanować. Trzeba wziąć to na klatę i cieszę się tym bardziej z tego, że każdy zostawił serducho i charakterem zwyciężyliśmy to spotkanie - mówił po meczu Bartosz Bednorz, który zdobył 26 punktów w tym meczu.

ZAKSA ostatecznie zajęła drugie miejsce w grupie i zagra w barażach o ćwierćfinał rozgrywek. Kędzierzynianie zmierzą się z drużyną Halkbank Ankara. Zwycięzca z tej pary w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zagra z Cucine Lube Civitanova.