Nietypowa próba uniknięcia policyjnej kontroli w Zdzieszowicach. Dziewiętnastoletni kierowca Audi, widząc patrol drogówki, zjechał na parking i zamienił się miejscami z pasażerem.
Całą sytuację obserwowali jednak policjanci z Krapkowic. Szybko ustalili, dlaczego młody mężczyzna nie chciał spotkania z mundurowymi. Okazało się, że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo przekroczył dozwoloną prędkość, jadąc 64 kilometry na godzinę w terenie zabudowanym. Teraz odpowie zarówno za wykroczenie drogowe, jak i złamanie sądowego zakazu. Grozi mu do pięciu lat więzienia.