Zamknięto Oddział Wewnętrzny w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu po tym, jak u dwójki pacjentów potwierdzono zakażenie koronawirusem.

Wynik pojawił się w momencie, gdy osoby te nie przebywały już w placówce. Stąd decyzja dyrekcji USK o zamknięciu oddziału i przebadaniu personelu. Chodzi o około 60 osób. - Pobraliśmy wymazy u personelu, który „był z kontaktu”. Zarówno u lekarzy, jak i pielęgniarek i czekamy na wyniki. Sprawą zajmuje się Komitet Kontroli Zakażeń w szpitalu, który bardzo wnikliwie ocenił sytuację - mówiła Małgorzata Lis-Skupińska, rzecznik prasowy placówki. Dalsze decyzje uzależnione będą od wyników testów. 


USK to największa placówka w regionie. Oddział internistyczny nadal pracuje, dotychczasowi pacjenci pozostali w szpitalu, nie są przyjmowane nowe przypadki.