Mundurowi z Kędzierzyna-Koźla ruszyli z pomocą kierowcom, którzy utknęli w zaspach na drodze między Pawłowiczkami a Ucieszkowem. Przypomnijmy, w kryzysowym momencie było to nawet kilkadziesiąt aut.

Policjanci zabezpieczali m.in. wjazdy na drogę, aby kolejne samochody nie utknęły w śniegu. 

Do kędzierzyńsko-kozielskiej komendy wpłynęło podziękowanie dla funkcjonariuszy, którzy włączyli się w pomoc zmotoryzowanym. 

St. sierż. Adam Sobczak i st. sierż. Tomasz Suchy docierali do każdego pojazdu, pytali o to czy osoby przebywające w samochodach czegoś potrzebują, a zapytani o jedzenie i picie, oddali swój prowiant.

Mundurowi chwycili także za łopaty i własnoręcznie odkopywali drogę oraz zasypane śniegiem auta. Łącznie udało im się ewakuować blisko 20 samochodów.