Najpierw najechał na pachołki, a potem wjechał wprost na teren zabezpieczony po śmiertelnym wypadku. Do zdarzenia doszło w poniedziałek na drodze w rejonie Olszowej, gdzie wcześniej zginął 54-letni motocyklista.
Kierowca audi zignorował zabezpieczenia i wjechał w miejsce, w którym pracowały służby. Policjanci zatrzymali samochód i przebadali 60-letniego mieszkańca gminy Ujazd. Badanie wykazało pół promila alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Za prowadzenie samochodu po alkoholu odpowie przed sądem.