Nie dość, że jechał na skuterze bez kasku, uprawnień i po pijaku to próbował uciec pieszo mundurowym. Podczas zatrzymania okazało się, że sprawcą wykroczeń jest... 15-letni chłopiec. To jednak nie wszystko za co odpowie nieletni. Podczas interwencji miał on dodatkowo znieważyć funkcjonariusza.
- Kierowcą skutera okazał się 15-letni mieszkaniec Zawadzkiego. Ustalono, że chłopak nie posiada uprawnień do kierowania motorowerem. W obecności opiekuna prawnego sprawdzono stan trzeźwości młodego mężczyzny. Wynik badania alkomatem wskazał ponad 0,5 promila alkoholu w jego organizmie. Jakby tego było mało w trakcie interwencji chłopak był agresywny i kilkukrotnie znieważył funkcjonariusza podczas wykonywanych przez niego czynności służbowych - mówi st. sierż. Marta Białek ze strzeleckiej komendy policji.
O tym jakie konsekwencje poniesie 15-letni mieszkaniec Zawadzkiego zadecyduje wydział nieletnich strzeleckiego sądu.