Podczas nocnej kontroli funkcjonariusze z Byczyny wyczuli w aucie charakterystyczny zapach marihuany.

Badanie narkotesterem potwierdziło obecność substancji psychoaktywnych w organizmie mężczyzny. Kierowca przyznał, że po zakończeniu trasy wypalił „lufkę” marihuany. Policjanci znaleźli przy nim także narkotyki i akcesoria do ich zażywania.

34-latkowi zatrzymano prawo jazdy, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat więzienia.