Do szpitali trafiło 14 osób, w tym dzieci. Zgłoszenie o ich złym samopoczuciu miało trafić do nyskich służb w piątek (25.11) wieczorem. W sprawie odbyły się obrady sztabu kryzysowego z udziałem wojewody.
Jak ustalono, osoby poszkodowane miały dolegliwości żołądkowe. Kontroli poddano wiec stan sanitarno-higieniczny kuchni oraz bloku żywieniowego. Wyniki badan Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Nysie nie budziły jednak zastrzeżeń. Po przyjęciu i zbadaniu pacjentów okazało się, że u jednego z nich wykryto norowirusy, które powodują zapalenie układu pokarmowego. Dodajmy, że chorzy trafili do szpitali w Nysie i w Prudniku. "Stan zdrowia hospitalizowanych jest stabilny i ulega poprawie" - informuje w mediach społecznościowych wojewoda opolski, Sławomir Kłosowski.