30-latek kopał i uderzał pięściami w zaparkowany radiowóz, podczas gdy policjanci prowadzili interwencję w jednym z mieszkań. Jego zachowanie zauważył świadek i zadzwonił pod numer 112.

Wszystko działo się w Brzegu. Policyjny pojazd stał zaparkowany przed blokiem, gdy mężczyzna postanowił wyładować swoje frustracje.

 

 

- przekazuje aspirant sztabowy Patrycja Kaszuba, oficer prasowa brzeskiej policji.

 

30-latek przyznał się do zniszczenia mienia i posiadania narkotyków. Policjantom miał tłumaczyć, że kopał samochód, ponieważ „nie lubi policji”. Grozi mu do 5 lat więzienia.