Zapadał zmrok, kończyła się bateria w telefonie, a oni nie wiedzieli nawet, po której stronie granicy się znajdują. Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania dwojga mieszkańców powiatu nyskiego w Górach Złotych.

Turyści zgubili szlak i poprosili o pomoc policjantkę z Kędzierzyna-Koźla. Funkcjonariuszka poleciła im pozostać w miejscu i przesłać swoją lokalizację, a następnie przekazała współrzędne ratownikom GOPR.

 

Okazało się, że wędrowcy dotarli na czeską stronę granicy. Ratownicy odnaleźli ich i pomogli bezpiecznie wrócić do pozostawionego samochodu. Nikomu nic się nie stało.