Kiedy większość ludzi jeszcze śpi, oni wyjeżdżają na drogi, aby nam się lepiej jeździło. Jak wygląda praca Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zimą?

Na opolskim odcinku autostrady A4 oraz na drogach krajowych w całym województwie w gotowości jest 80 jednostek Zimowego Utrzymania Dróg, które w godzinach późnonocnych i wczesno porannych odśnieżają drogi i posypują je solą oraz solanką.


- Jest to niezwykle ważne, ponieważ bardzo często te nasze działania, to są działania prewencyjne. Czyli o ile kierowcom się wydaje, że śniegu nie ma i zima jest dosyć łagodna, nic bardziej mylnego, bo faktycznie te zimowe działania już od połowy października maja miejsce i jesteśmy w ciągłej gotowości - powiedziała Agata Andruszewska, stanowisko ds. komunikacji społecznej GDDKiA w Opolu.


W tym roku zużyto tyle samo soli, co w ubiegłym roku, więc śmiało można powiedzieć, że zima jest porównywalna. Planowane zużycie na cały sezon, to 15 tysięcy ton soli. Pługosolanki wyjeżdżają około 1500 razy na sezon.


- Staramy się korzystać tutaj z prognoz pogody i w jakiś sposób tutaj też nasze doświadczenie trochę nam pomaga w tym, żeby wiedzieć kiedy ten sprzęt wcześniej wysłać i żeby zapobiec tym opadom śniegu, które są spodziewane - powiedział Michał Stokowski z GDDKiA w Opolu.


Zima, to nie jedyny intensywny czas dla GDDKiA. Przez cały rok jest co robić, aby na drogach było bezpiecznie dla nas i naszych pojazdów.


- Skupiamy się również na pracach związanych z odwodnieniem, czyszczeniem, odmulaniem rowów, ścieków, korytek. Również prace polegające na koszeniu pasa drogowego, prace związane z odnową oznakowania poziomego. To są wszystkie elementy, które wymagają po zimie takiej konserwacji - powiedział Arkadiusz Tromsa. Kierownik Rejonu Brzeg GDDKiA.