Mrozy i śnieg mogą okazać się dla nich śmiertelnie niebezpieczne. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy w Brzegu pomagają bezdomnym, którzy nie korzystają z noclegowni.

Takich osób nie brakuje. Najczęściej nocują w pustostanach i ogródkach działkowych. Ich stan jest na bieżąco monitorowany.

-W tej chwili w skali Brzegu jest to kilkanaście osób. Na szczęście jeszcze jesienią udało nam się wiele osób namówić do spędzenia zimy w schroniskach. Mimo wszystko jest grupa, która tradycyjnie odmawia pobytu w noclegowniach z różnych powodów -zauważa Sebastian Matuszewski, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu. Na dodatkowe wsparcie podczas zimy mogą liczyć mieszkańcy, którzy nie mają pieniędzy na zakup opału. Potrzebującym przysługuje wyższa zapomoga, która wynosi maksymalnie 500 złotych. -Tradycyjnie w okresie zimowym przyznajemy wyższe zasiłki celowe z przeznaczeniem na zakup węgla lub innego opału. To jest bardziej skierowany do osób starszych i samotnych, które mieszkają w naszym mieście -dodaje Matuszewski.

Z zasiłków celowych w Brzegu korzysta około 300 osób.