O szczegółach mówi asp. Przemysław Kędzior.
- Kiedy przejeżdżał radiowozem przez centrum miasta, zaczepił go przechodzień, który oświadczył, że przed chwilą był świadkiem jak z pobliskiej szkoły, przez okno wychodzi jakiś mężczyzna z monitorem w ręku. W tej sytuacji o całym zdarzeniu policjant poinformował dyżurnego komendy miejskiej w Opolu i wspólnie ze świadkiem rozpoczął wypatrywanie podejrzanego. Po chwili, dwie ulice dalej, świadek zauważył podejrzewanego. Asp. szt. Stanisław Filak zatrzymał 37-latka.
Wezwani na miejsce policjanci z Opola znaleźli przy zatrzymanym monitor, nośniki danych, kamery monitoringu i rower. To nie koniec przewinień mężczyzny. Jak ustalili kryminalni, sprawca kilka dni wcześniej ukradł kosmetyki w drogerii. Na koncie miał także kradzież dwóch rowerów i groźby pod adresem dwóch pracownic sklepu w centrum Opola.
37-latek działał w warunkach recydywy. Grozi mu do 7,5 roku więzienia.