To pierwsza gigafabryka materiałów akumulatorowych w Europie. W Nysie oficjalnie otwarto, warty 660 mln zł, zakład Umicore.

Obecnie pracuje tutaj 230 osób, ale docelowo może to być nawet 3 tys pracowników, którzy będą produkować materiały katodowe. Wydajność zakładu może się przyczynić do zasilania nawet 3 mln samochodów rocznie.

- To jest pierwszy i jedyny taki zakład w Europie. Nasi klienci polegają na nas. Ponieważ bez tego zakładu, rewolucja elektromobliności nie odbędzie się, bo nie będzie materiałów katodowych dostępnych lokalnie – zaznacza Mathias Miedreich, CEO Umicore.

- Pierwsza odsłona naszej capacity to jest 20 GWh. W roku 2024 ta ilość będzie się powielała czyli 40 GWh. W zależności od tego jak będzie się kształtowało zapotrzebowanie, cała taka zdolność produkcyjna to 200 GWh – tłumaczy Darek Jurczak, dyrektor nyskiego zakładu Umicore.

- Dla Nysy jest to wydarzenie bezprecedensowe w ostatnich latach. Mieć u siebie firmę która jest top 3 najlepszych firm branży produkującej elementy do baterii, To jest naprawdę największe gospodarcze wydarzenie XXI wieku w Nysie – mówi Kordian Kolbiarz, burmistrz Nysy.

- To bardzo duża inwestycja jak na warunki europejskie. To jest taki okręt flagowy w Europie który ma spełniać warunki dekarbonizacji – podkreśla poseł Violetta Porowska.

Umicore pod Nysa posiada działkę wielkości 90ha, a obecnie wykorzystuje 23 ha. Firma ma zakład w Azji, a będzie budować również w Kanadzie.