Skrajna nieodpowiedzialność mieszkańca gminy Grodków.

Sąsiadów mężczyzny zaniepokoił fakt, że po terenie jego posesji od dłuższego czasu błąkają się, bez opieki, dwa psy. Gdyby nie wspomniani sąsiedzi, zwierzęta prawdopodobnie by nie przeżyły. To oni zgłosili strażnikom miejskim, że właściciel posesji wyjechał ponad dwa miesiące temu i do tej pory nie wrócił. Psy zdane były tylko na siebie i pomoc okolicznych mieszkańców. Strażnicy przewieźli czworonogi do schroniska. Wobec właściciela zostanie wszczęte postępowanie w sprawie porzucenia psów. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.