Wielkiego stracha napędziła swoim rodzicom nastolatka z Namysłowa. W Wielką Sobotę wyszła z domu nad ranem, nikomu nic nie mówiąc. Na jej poszukiwania wyruszyło blisko 50 policjantów.

Dziewczynkę udało się zlokalizować po kilku nerwowych godzinach, kiedy nie odbierała telefonu i nie odpowiadała na wiadomości.

- Funkcjonariusze sprawdzili wiele miejsc, w których najczęściej pojawiała się małoletnia. Rysopis i zdjęcie zostało udostępnione na profilu Facebook Komendy Powiatowej Policji oraz przekazane do funkcjonariuszy Straży Miejskiej i operatorom miejskiego monitoringu. Ostatecznie mundurowi zauważyli nieletnią, która przebywała na terenach zielonych znajdujących się za centrum handlowym - relacjonuje st. sierż. Łukasz Wróblewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie.

Policja jest dużo bardziej wyczulona na zaginięcia dzieci po tragedii w Andrychowie. W województwie opolskim pilotażowo działa od kilku tygodni program „Sztywne Łącze”, gdzie można bezpośrednio połączyć się z dyżurnym komendy wojewódzkiej policji ws. zaginięcia małoletniego.