- Pierwsze zadanie, które czeka uczestników to jest wypadek podczas sprzątania przez panie ze szkoły, gdzie doszło do rozsypania wapna i podrażnienia oczu. (Drugie zadanie to jest dziecko podczas zajęć połknęło klocek, doszło do zatrzymania krążenia u dziecka. A trzecie to jest impreza uczniów w toalecie, gdzie zażyli nieznajomą substancję. To jest nasza pierwsza scena i właśnie teraz dziewczynie wpadło wapno do oka i musiałyśmy to zabezpieczyć i odkazić. Jak wyglądały wasze przygotowania? Mieliśmy szkolenia z ratownikiem medycznym co tydzień w zasadzie. Mieliśmy złamania krwotoki, różne takie rzeczy, naprawdę scenariusze, które są wzięte z życia i mogą się zdarzyć każdemu - mówi Dawid Rossa, prezes OSP w Starym Koźlu oraz uczestnicy.
Dodajmy, że młodzież z miejscowej OSP nie brała udziału w rywalizacji, ale czynnie włączyła się w mistrzostwa jako pozoranci.
Zadanie współfinansowane było z budżetu województwa
Szersza relacja: