Do pożaru garażu w Grodkowie zostały kilka dni temu wezwane służby. Ogień został szybko ugaszony i nic niekomu się nie stało.
Sprawą zajęli się policjanci wraz z grupą dochodzeniowo-śledczą. W trakcie czynności okazało się, że na półce stoją słoik z białymi kryształkami i plastikowe pudełko z zielonym suszem.
Badanie potwierdziło, że zabezpieczone substancje to ponad 100 gramów marihuany i blisko 25 gramów mefedronu. Wszystko zostało zabezpieczone i przekazane do policyjnego laboratorium.
Okazało się, że narkotyki należą do 15-letniego syna wynajmujących garaż. Teraz o jego losie zadecyduje sąd rodzinny.
fot. KPP w Brzegu