Nietypowy żart zakończył się mandatami dla 24-letniej mieszkanki Gogolina. Kobieta podczas spotkania ze znajomymi kilkukrotnie dzwoniła pod numer alarmowy 112, domagając się interwencji policji.
Twierdziła, że ktoś zablokował jej telefon i żądała, by funkcjonariusze go odblokowali.
- relacjonuje młodszy aspirant Dominik Wilczek z krapkowickiej komendy policji.
Funkcjonariusze przypominają, że bezpodstawne blokowanie numeru alarmowego może opóźnić pomoc osobom, których życie lub zdrowie jest zagrożone.