Brzeskie Centrum Medyczne wdraża procedury, które mają pozwolić na skuteczną walkę z koronawirusem.

Władze lecznicy zgromadziły środki ochrony dla personelu oraz ewentualnych pacjentów. Szpital powiatowy nie jest miejscem, gdzie osoby z podejrzeniem groźnego wirusa będą hospitalizowane. - Oczywiście u nas nie ma oddziału zakaźnego. Te oddziały będą jako pierwsze obsługiwać pacjentów, dlatego my takie osoby będzie przewozić do Opola i Nysy - wyjaśnia Kamil Dybizbański, dyrektor Brzeskiego Centrum Medycznego. Wszystkie oddziały placówki są na bieżąco monitorowane. - W zasadzie codziennie pielęgniarka epidemiologiczna przechodzi przez oddziały i sprawdza, czy zachowane są wszystkie procedury. Ewentualnie przypomina o pewnych niedociągnięciach czy zmian organizacyjnych, które pomogłyby, jeśli tacy pacjenci pojawiliby się u nas - dodaje Dybizbański.
Od środy władze szpitala wprowadziły zakaz odwiedzin pacjentów.

Dyrekcja deklaruje, że restrykcje nie są spowodowane ryzykiem zarażenia się koronawirusem. Są to środki, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa grypy.