Zamiast grzybów zbierał samochodowe koła. Policjanci z Zawadzkiego zatrzymali 35-latka podejrzanego o dwie kradzieże w rejonie Kielczy i Krupskiego Młyna.
Mężczyzna miał ukraść łącznie siedem kół z felgami i oponami, pozostawiając jeden z samochodów grzybiarzy na drewnianych klockach. Straty właścicieli oszacowano na 14 tysięcy złotych.
- mówi aspirant Dorota Janać, oficer prasowa strzeleckiej komendy policji.
35-latek przyznał się do kradzieży. Usłyszał zarzuty, za które grozi mu do pięciu lat więzienia.