Podszedł do dwóch nieznajomych mężczyzn oferując sprzedaż - jak się później okazało - skradzionego roweru. 49-latek mocno się zdziwił, gdy nieznajomi wyciągnęli policyjne odznaki.
Do zdarzenia doszło gdy głubczyccy kryminalni patrolowali ulice miasta w cywilu.
- Chwilę wcześniej ten właśnie rower został skradziony spod kościoła w Głubczycach. To nie była jedyna kradzież, o jaką był podejrzany 49-letni mieszkaniec Ustronia, ponieważ okazało się, że na początku stycznia ukradł on również portfel z dokumentami i ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży. Wartość roweru wyceniona przez właściciela to blisko 1000 złotych - relacjonuje młodszy aspirant Łukasz Golinowski, oficer prasowy głubczyckiej komendy policji.
Zatrzymany mężczyzna musi się liczyć z karą do 5 lat więzienia.