Nie zabrakło elementów kulturalnych: wernisażu, wystawy modeli samochodów, projekcji filmu czy pokazu teatru ognia.
- Pan Joachim Szyszka, z którym współpracujemy od kilku lat, wyszedł z taką inicjatywą zorganizowania legalnego zlotu samochodów tuningowanych, stąd "tuning". A z kulturą, ponieważ my dołożyliśmy do tego taki element kulturalny typu wernisaże, projekcje filmowe i dzieje się to na terenie centrum kultury - mówiła dyrektor Powiatowego Centrum Kultury Joanna Popów-Bogdoł.
- Chcemy przełamać tą aurę, która towarzyszy tutaj strzeleckim zlotom samochodowym, bo cały czas są ogłoszenia po każdym zlocie powiedzmy, który się odbywa, że był nielegalny, był niezgłoszony, było niebezpiecznie. Tak naprawdę nie ma to miejsca, ale tak to jest opisywane. Dlatego my stwierdziliśmy, że zrobimy to z kulturą - tłumaczy organizator Joachim Szyszka z Ekipa Fanatica.
- Przywiozłem dzisiaj tutaj dwa samochody, z racji tego, że jestem pasjonatem japońskiej motoryzacji. To jest Skyline R32 i Nissana R35 GTR. To jest hobby, to jest pasja. Tutaj są ludzie, dla których samochody to jest troszeczkę więcej niż środek lokomocji - przyznaje współorganizator i uczestnik zlotu Adrian z Piotrówki.
Jak przekazali organizatorzy, jest szansa, że kolejne edycje imprezy odbędą się na większym terenie.