Była to też świetna okazja do świetnej zabawy, bo na scenie wystąpił m.in. Kabaret Skeczów Męczących i zespół Golec uOrkiestra.
- Myślę, że jest to niesamowity prestiż, ale i promocja naszej gminy, naszego miasta. Jesteśmy gminą typowo rolniczą, więc myślę, to że Dożynki Wojewódzkie odbywają się w naszej gminie, jest jak najbardziej zasadne i owocne - powiedział Edward Plicko, burmistrz Białej.
Przygotowania do tego wydarzenia trwały kilka miesięcy. Zaangażowało się w nie wiele osób – również z innych miejscowości. Jednak dla rolników nie był to łatwy rok.
- Mamy ceny sprzed dwudziestu lat, gdzie pszenica kosztowała w granicach 800 złotych. Minimalna pensja wzrosła z 1200 na 4300, a ceny zbóż są takie same - powiedział Jerzy Sewielski, prezes Izby Rolniczej w Opolu
- Bardzo dużo młodych ludzi buduje się teraz na wsi, bo jest bardziej dostępna ziemia. Więc też staramy się dobrze uzbrajać te tereny do zamieszkania na wsi. Wiele rzeczy się ze sobą łączy i wiąże, że ta nasza opolska wieś dzięki ludziom jest taka dobra jakościowo – powiedział europoseł Andrzej Buła.
- Mamy rok, który był rokiem niezłym, jeżeli chodzi o plony. Mimo tego, że dzisiaj walczymy z suszą – suszą rolniczą przede wszystkim. Ale jednak te plony tegoroczne nie były najgorsze, w związku z czym to trochę równoważy. Dzisiaj jest okazja do tego, żeby podziękować za ten wysiłek, podziękować za to, że mimo tych przeciwności losu, mimo tych przeciwności, z którymi trzeba walczyć, ci wszyscy ludzie podejmują ten trud pracy na roli, no i dzięki temu mamy co jeść – powiedział marszałek województwa opolskiego, Szymon Ogłaza.