Blisko dwa promile alkoholu i trzy godziny za kierownicą ciężarówki z ładunkiem ponadgabarytowym. Takiego kierowcę zatrzymali na autostradzie A4 inspektorzy opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego.
Obywatel Rumunii miał podczas kontroli około 1,8 promila alkoholu. Okazało się, że w czerwcu został już zatrzymany w Gliwicach, prowadząc z wynikiem 2,3 promila. Wtedy stracił prawo jazdy, ale w sierpniu uzyskał nowy dokument.
Sprawę przejęła policja, a ciężarówka trafiła na parking strzeżony. Przewóz będzie mógł kontynuować dopiero inny, uprawniony kierowca.