Zamiast dozwolonej pięćdziesiątki, na liczniku miał ponad 110 km/h. 38-latek został zatrzymany kilka minut po 7.00 w Domaszowicach, to powiat namysłowski.

Jak przekazują policjanci, mężczyzna mimo zaproponowanego mandatu w wysokości 2000 zł i 14 punktów karnych, stwierdził, że nie popełnił żadnego wykroczenia i że będzie bronił swoich praw przed sądem. Namawiał też funkcjonariusza, aby ten dał mu po prostu pouczenie. 

38-latkowi zatrzymano prawo jazdy, a teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.