Równolegle na terenie całego miasta odbywały się imprezy sportowe, plener malarski, spotkania dla najmłodszych i nieco starszych. Sobota i niedziela (11 i 12.06) to już Dni Miasta i koncerty w Muszli Leśnej.
- Większe prawdopodobieństwo tego, skąd nazwa się wzięła, ma oczywiście obrys na mapach przebiegu Białej Głuchołaskiej, który - jak państwo będziecie mieli kiedyś okazję spojrzeć na mapę - to będzie się jawiła piękna sylwetka koziej głowy - mówi Piotr Konieczny, przewodnik sudecki.
- Mamy wytrzymałościowe wyciskanie sztangi, z kolei na stadionie mamy Hattrick Cup. Życzę Głuchołazom spokoju i dużego inwestowania w sport - mówi dyrektor GOSIR w Głuchołazach Marek Szymanowski.
- Założeniem naszym było tak dużo imprez, żeby ludzie żałowali, że na wszystkie nie zdążyli. O 12:22 rozpoczęliśmy uroczystości z tyłu za urzędem od zasadzenia drzewa 800-lecia. Przed tym platanem jest studnia, do której włożyliśmy kapsułę czasu - mówi wiceburmistrz Głuchołaz Roman Sambor.
- Koncert Libera, pojawi się na scenie zespół Golden Life, Lanberry. Taka impreza zdarza się raz na 800 lat! - wymienia Bartosz Bukała, naczelnik Wydziału Promocji, Turystyki i Sportu Urzędu Miejskiego w Głuchołazach. Na scenie, na niedzielę (11.06) zaplanowano z kolei występ kabaretowy Marcina Dańca i koncerty m.in. Darii oraz pokaz laserowy na finał obchodów Dni Miasta.
Ważny element uroczystości z okazji 800-lecia to również wizyta w mieście Kanclerza Orderu Uśmiechu Marka Michalaka i odsłonięcie kolejnej tablicy na skwerze im. Kawalerów Orderu Uśmiechu.