To jak poruszający się dostawczym samochodem łamie przepisy zarejestrowała kamera zamontowana w aucie innego kierującego. Zgłoszenie o niebezpiecznej sytuacji dotarło do nyskiej komendy.
Była środa, 8-y dzień stycznia. Kierowca osobówki zaczął wyprzedzać ciężarówkę. Jezdnia ma w tamtym miejscu dwa pasy w jednym kierunku. Wielkie musiało być jego zaskoczenie, kiedy zobaczył jadące z przeciwka auto dostawcze. Na szczęście kierujący TIR-em zareagował i odbił na pas awaryjny. Gdyby nie to mogłoby dojść do tragedii. Wszystko widać dokładnie na nagraniu. Pomoże ono w dotarciu do poszukiwanego. Dodajmy, że po incydencie policja dostała o nim informację i wysłała w okolice swoich funkcjonariuszy. Niestety pojazdu, który jechał pod prąd nie udało się namierzyć.
Zobacz nagranie: