- O godz. 10.30 wystartowali Żacy, Żakinie, potem młodzik, młodziczka, później juniorka młodsza, junior młodszy i junior, a na końcu mamy jeszcze amatorów. Potem na finał mamy najważniejszą kategorię, czyli Elita. To ci z licencjami, zahartowani w bojach - tłumaczył Marian Staszewski, organizator imprezy.
- Dlaczego kolarstwo? Bo to fajny sport i duża adrenaliny. Sport to zdrowie, głowa inaczej pracuje, organizm jest dotleniony. Trasa jest typowo przełajowa, szybka i techniczna. Dużo się na niej dzieje, co chwilę zakręty i dziury. - Chciałem tu przyjechać i zrobić ten ostatni wyścig, bo wiedział, że przyjedzie tu parę osób takich mocniejszych - mówili zawodnicy.
Dodajmy, że wydarzenie odbyło się już po raz 33. Podczas wyścigu odbyły się także Mistrzostwa Województwa Opolskiego.