W zakrapianą podróż z Namysłowa do Giżycka chciał udać się kierowca zatrzymany przez namysłowskich policjantów. Mężczyzna chciał w ten sposób przejechać blisko 600 km.

Wszystko dzięki czujności przypadkowych świadków. - Zgłaszający poinformował, że według niego nietrzeźwy mężczyzna próbuje wyjechać z parkingu spod jednego z namysłowskich marketów. Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenie zgłaszającego. Kierowca volkswagena typu bus miał blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu - relacjonuje mł. asp. Paweł Chmielewski z Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie. 41-latkowi grozi kara do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.