Nawet 10 kg mefedronu o wartości ponad 10 mln zł powstać mogło od początku funkcjonowania nielegalnej fabryki narkotyków. Zakrojone na szeroką skalę śledztwo skierowało opolskich kryminalnych do powiatu namysłowskiego.

Pod koniec 2023 roku uwagę mundurowych zajmujących się przestępczością narkotykową zwrócił fakt, że na terenie Opolszczyzny pojawiła się większa ilość mefedronu. Ilość groźnej substancji wskazywała na uruchomioną linię produkcyjną.

Śledztwo prowadzone pod nadzorem prokuratury pozwoliło na zawężenie terenu, gdzie działać może fabryka.

 - W jednej z wiosek w powiecie namysłowskim, na terenie domu, który sprawiał wrażenie opuszczonego, była pełna linia produkcyjna nielegalnej substancji. Okazało się, że jest ona aktywna i w momencie wejścia policjantów pracowała na pełnych obrotach. Całość kompleksu produkcyjnego była podzielona na trzy części. Policjanci na miejscu nielegalnej fabryki pracowali przez całą noc zabezpieczając ślady i dowody. To między innymi 70 litrów rozpuszczalników, kwasów i zasad, niemal 2 kilogramy substratu jako głównego elementu produkcji narkotyku oraz ponad kilogram gotowego mefedronu o czarnorynkowej wartości niemal 1 000 000 złotych - mówi podkomisarz Dariusz Świątczak, rzecznik opolskiej policji.

W sprawie zatrzymano 3 osoby, 2 z nich były bezpośrednio związane z prowadzeniem laboratorium i produkcją mefedronu. To 33-letni mieszkańcy powiatu opolskiego i namysłowskiego. Grozi im do 20 lat więzienia.