Nastolatka w kryzysie emocjonalnym nie odbierała telefonów od bliskich. Szeroko zakrojone poszukiwania pozwoliły zlokalizować dziewczynę kilkanaście kilometrów od domu.

Zgłoszenie o zaginięciu nastolatki odebrał dyżurny kluczborskiej policji. Bliscy byli zaniepokojeni tym, że nie można było nawiązać z nią kontaktu, a także tym w jakim stanie się znajduje. Po kilku godzinach poszukiwań odnaleziono dziewczynę w gęsto zalesionym obszarze, znacznie oddalonym od jej domu. Nastolatka była wyziębiona, wyczerpana, miała problem z poruszaniem się, kontakt z nią był utrudniony.  Natychmiast udzielono jej pierwszej pomocy, a następnie przekazano pod opiekę lekarza. Obecnie nie zagraża jej życiu i zdrowiu żadne niebezpieczeństwo.