Zawalił się most nad Osobłogą przy wjeździe do Krapkowic drogą krajową nr 45, a przeprawę na ul. Księdza Koziołka odcięła napływająca woda.

- Plotki zamknięciu mostu kolejowego są nieprawdziwe, a wywołał je dzisiaj chyba demontaż skrajni przy wjeździe na most. Zostały zdjęte skrajnie, żeby wozy bojowe straży mogły sprawnie przez niego przejechać. Przenosimy też jedną karetkę na drugą stronę Odry, żeby skrócić dojazd w przypadku korków na tym moście - przekazał w wieczornym raporcie starosta krapkowicki Maciej Sonik.

Stan Osobłogi powoli się obniża. Odra stabilnie płynie na poziomie około 640 cm w Krapkowicach. - Według prognozy wzrost ma wynosić ok. 18 cm. Zakładamy, że wzrost nawet o 50 cm nie zmieni aktualnej sytuacji mieszkańców - dodaje starosta.