Blisko 10 incydentów wyborczych odnotowała opolska policja w związku z zakłócaniem ciszy wyborczej oraz wynoszenia lub niszczenia kart wyborczych oraz referendalnych.

W Opolu, Kędzierzynie-Koźlu i Nysie zgłoszenia dotyczyły agitacji podczas ciszy wyborczej. Natomiast w Opolu, Tułowicach, Głogówku i Byczynie policja musiała interweniować w związku z incydentami w lokalach wyborczych.

- W Tułowicach mieliśmy z sytuacją, że ktoś pobrał karty do głosowania i wyszedł z nimi z lokalu, w Głogówku mężczyzna potargał kartę referendalną, podobne sytuacje miały miejsce w Opolu, powiecie głubczyckim i kluczborskim - podsumowuje podkomisarz Dariusz Świątczak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Policja podkreśla, że żadna z tych sytuacji nie wpłynęła na bezpieczeństwo wyborów, nie utrudniła nikomu oddania głosu i nie zakłóciła pracy komisji wyborczych.