- Okazało się, że w bezpośrednim sąsiedztwie jest budynek mieszkalny, który jest zagrożony rozprzestrzenieniem się na niego tego pożaru. Tak więc działania strażaków skupiły się w głównej mierze na obronie tego budynku mieszkalnego. Okazały się skuteczne, ponieważ ani płomienie, ani wysoka temperatura nie przeniosły się na ten budynek mieszkalny i nie odniósł on żadnych uszkodzeń praktycznie - relacjonuje st. kpt. Paweł Kolera z zespołu prasowego opolskiego komendanta wojewódzkiego PSP.
Podczas działań strażacy wynieśli z budynku również butle z gazem, które sprawdzili, nie stwarzały one zagrożenia. Łącznie w akcji brało udział 12 zastępów. Nikt nie został poszkodowany. Pożar jest już opanowany, trwa dogaszanie zarzewi. Jednostki powoli opuszczają teren.
Jak przekazał nam st. bryg. Jacek Słobodzian z KP PSP w Prudniku na miejsce przybył również przedstawiciel nadzoru budowalnego. Przylegające do budynku mieszkalnego ściany, wymagają zabezpieczenia.