22. edycja Wystawy Twórców Ludowych i Rzemiosła Artystycznego przyciągnęła do hali przy ulicy Łuczniczej prawdziwe tłumy. W tym roku nowością była Aleja Pszczół i Miodów. - Zaprosiliśmy przedstawicieli naszych krajowych producentów. Polska jest gigantem na skalę światową w produkcji sprzętu pszczelarskiego i chcieliśmy, żeby ten sprzęt znalazł się bliżej nas, bliżej Opolszczyzny, bliżej Prudnika czy Głuchołaz - mówił jeden z pomysłodawców miodowej alei, prezes głuchołaskiego Koła Pszczelarzy Antoni Ożóg. - Część naszych instrumentów jest tworzona z gliny, dlatego też dźwięki ziemi, a inne mają bardziej przestrzenny dźwięk. Są wykonane z różnych kamieni, minerałów i kamieni szlachetnych - tłumaczył Grzegorz Korzeniec z Częstochowy, który zwyciężył w konkursie na najciekawsze stoisko wystawowe. - To jest rękodzieło, tzw. intarsje. Jest to sztuka układania forniery. Polega to na wycinaniu wzorów z forniery naturalnej i układaniu ich w odpowiednie kompozycje. Uwielbiam tych ludzi, uwielbiam tu przyjeżdżać i po prostu szkoda by było jakby się coś stało, że nie będzie tej wystawy, bo nawet gdybym nie wystawiała nic i tak tu będę przyjeżdżać - mówiła Klementyna Zablocka z Korfantowa. W tym roku w Prudniku pojawili się wystawcy z Polski, Czech, Ukrainy, a nawet Senegalu.