To za sprawą przeprowadzonej konserwacji na 3-kilometrowym odcinku. Wody Polskie wykosiły dno i brzegi cieku.

Dzięki konserwacji mieszkańcy dwóch sołectw w gminie Murów, które swoim biegiem rozdziela rzeka Budowiczanka – Nowych i Starych Budkowic mogą czuć się bezpieczniej. Gdyby nie prace rzeka w tym stanie nie mogłaby prowadzić wezbranych wód i zagrażałaby podtopieniami. Zadanie przeprowadzily Wody Polskie. Z dna i skarp wykoszono porosty, a takze krzewy. Niezbędne w tym celu było użycie sprzętu mechanicznego. Lacznie na sprzatanie wydano blisko 50 tys. zl.