Przypomnijmy, ich ciała znaleziono w spalonym samochodzie. Stało się to na początku maja w lesie niedaleko Krzywej Góry w gminie Pokój.

Z opinii biegłych z zakresu pożarnictwa wynika, że ogień pojawił się wewnątrz auta, a do jego wzniecenia użyto benzyny.

- Te ustalenia rzecz jasna nie rozstrzygają, nie pozwalają wyeliminować żadnej z przyjętych wersji śledczych. Niemniej jednak całość materiału dowodowego pozwala na formułowanie hipotezy, że najbardziej prawdopodobna jest wersja rozszerzonego samobójstwa. To jest, że jedna z osób, które przebywały w samochodzie po jego zamknięciu rozlała benzynę, a następnie zainicjowała pożar - mówił prok. Stanisław Bar, rzecznik opolskiej prokuratury.

Dodajmy, że z uwagi na zawiłość sprawy śledztwo w czerwcu przeniesiono do Prokuratury Okręgowej w Opolu.